aydan un
Lifestyle

Ulubione książki kucharskie

Przeprowadzając się do Turcji wiedziałam, że lecę na minimum trzy miesiące. Nie potrzebowałam zbyt dużo ubrań, butów i kosmetyków bo stwierdziłam, że jak mi czegoś zabraknie to po prostu kupię na miejscu. Za to bagaż wypchałam ulubionymi książkami kucharskimi, bez których nigdzie się nie ruszam. Nazwijcie to szaleństwo jak chcecie, ja to nazywam miłością do książek i gotowania. Uwielbiam przeglądać książki kucharskie, szukać w nich inspiracji, podziwiać przepiękne zdjęcia i planować z nimi najbliższe posiłki. Dzisiejszy post będzie bardziej lifestylowy. Chcę Wam przedstawić moje trzy ulubione książki kucharskie.

Nigella Lawson – Kuchnia. Przepisy z serca domu

nigella lawson kuchnia
nigella lawson kuchnia

nigella lawson kuchnia

Pierwsza książka kucharska jaką kiedykolwiek kupiłam za własnoręcznie zarobione pieniądze. Uwielbiam Nigelle, jej program w telewizji oglądałam zawsze z czystą przyjemnością. Dla mnie jest ona uosobieniem domu pachnącego ciastem. Gdy brakuje mi pomysłu na obiad lub deser zawsze zaglądam do tej książki. Jest w niej wszystko – wykwintne dania obiadowe, szybkie posiłki do przygotowania w 5 minut, podwieczorki i desery które wypełnią dom zapachem czekolady (w tym momencie aż się oblizuje na myśl o czarcim torcie). Książka nie należy do najtańszych, ale polecam ją każdemu kto uwielbia gotować.

Rachel Khoo – Mała paryska kuchnia

rachel khoo paryska kuchnia
rachel khoo paryska kuchnia
rachel khoo paryska kuchnia

Uwielbiam Paryż. To jedno z moich ulubionych miast z którego mam wiele wspomnień, także kulinarnych. Do tej pory pamiętam spacery z kruchą bagietką w jednej ręce i mapą miasta w drugiej. Rachel Khoo poznałam dzięki programowi w BBC “Paryskie gotowanie z Rachel Khoo”. Jej miłość do tego miasta i jego kuchnii tak bardzo mnie poruszyła, że na następny dzień od oglądnięcia odcinka o Quiche Lorraine pobiegłam do księgarni kupić książkę. Do tej pory ciasto na tartę robię tylko z przepisu Rachel. Jest odpowiednio kruche i maślane. Ta książka jest nie tylko moją ulubioną ze względu na przepisy, ale także przez zdjęcia. David Loftus, który tworzy fotografie także do książek Jamiego Olivera, jest jednym z moich mistrzów. Zdjęcia są piękne, estetyczne i zachęcające do wypróbowania przepisu.

Jeffrey Hamelman – Chleb

chleb jeffrey

chleb jeffrey

chleb jeffrey

Pierwszy raz o tej książce dowiedziałam się z bloga Elizy Morawskiej i od razu zapragnęłam ją mieć. To nie jest typowa książka kucharska, z kilkoma przepisami, jakimiś zdjęciami chleba – to jest prawdziwa kopalnia wiedzy. Zresztą książka ma prawie 500 stron, ale pierwsze 90 to sama teoria o mące, drożdżach, zaczynach oraz technikach składania chleba. Przyznam, że nieraz lądowała ona z impetem na półce, a ja zarzekałam się że więcej po nią nie sięgnę bo Jeffrey wymaga ode mnie rzeczy niemożliwych. Ale to nauczyło mnie trochę pokory, że przygotowanie chleba to proces, podczas którego cierpliwość, tak samo jak składniki i technika są kluczem do sukcesu.

 

Polecę Wam jeszcze jedną książkę którą dostałam od Ardy dosyć niedawno, ale od razu skradła moje serce. Nie wrzucam jej do głównego zestawienia bo książka jest po turecku, została wydana w tym roku więc nie spodziewam się, żeby była dostępna po polsku.

Aydan Üstkanat – Un

aydan un

 

aydan un

Aydan Üstkanat jest niesamowicie utalentowana, a jej książka o mące pięknie wydana. Jest bardzo dużo przepisów typowych dla tureckiej kuchni, ale część dotyczy także wypieków europejskich. Zdjęcia utrzymane są w rustykalnym stylu, a ja mam ochotę je przeglądać w kółko i w kółko. Zajrzyjcie koniecznie na konto Aydan na instagramie.  

 

Jakie są Wasze ulubione książki kucharskie? Która z nich zawiera przepisy bez których nie wyobrażacie sobie gotowania i pieczenia?